Długopis Caran d'Ache 849, czyli niby zwykły długopis, a jednak coś wyjątkowego! To już 50 lat kolekcji!

Najnowszy wpis postanowiłem poświęcić kolekcji długopisów Caran d'Ache 849, która w 2019 roku obchodzi 50 lat istnienia! Na wstępie pragnę ucieszyć wszystkich entuzjastów tej wyjątkowej kolekcji- będzie i to już niedługo specjalna edycja urodzinowa obejmująca sześć ciekawych kolorystycznie zestawień pod hasłem: "wyraź siebie".

Dotykając istoty sukcesu opisywanej linii można napisać, że to wcale nie pierwsze wrażenie zapewnia jej sukces, chyba wręcz przeciwnie. Kilka lat temu, kiedy w naszej ofercie pojawiły się długopisy szwajcarskiej marki i to (o zgrozo) w neonowych kolorach sam łapałem się za głowę. Cena w okolicach 100 zł, niezbyt znana w Polsce marka, a do tego nie ujmujący na pierwszy rzut oka design... Bez wątpienia rokowania nie były najlepsze, ale przecież każdego pacjenta można uzdrowić, czasem tylko potrzeba cudu. My też nigdy nie ograniczaliśmy się do utartych szlaków i wyłącznie klasycznych przyborów piśmiennych, na szczęście te czasy minęły. I mógłbym chyba zakończyć ten wpis konkluzją, że sam na co dzień używam długopisu Caran d'Ache 849, do tego w pomarańczowym neonowym kolorze (!).

Trudno jednak nie pochylić się nad fenomenem linii 849. W moim odczuciu składają się na nią następujące aspekty:

- najwyższa jakość produktu rodem z cenionej i podziwianej Szwajcarii. Nic dodać nic ująć, "Swiss made",

- poręczność w codziennym użytkowaniu, długopis dzięki swoim uniwersalnym wymiarom sprawdzi się praktycznie zawsze,

- rewelacyjny, gładko sunący po kartce opatentowany przez markę wkład "Goliath". Nie dość, że pojemny (zapiszemy nim 8000 m linii) to do tego wyjątkowo ułatwiający pisanie dzięki swojej konsystencji- trzeba to wypróbować,

- mnogość kolorów i wykończeń, dzięki czemu każdy znajdzie idealny dla siebie- klasyczny czarny, złoty (blinkblink), neonowy dla gubiących każdy przedmiot który zakupią, a może designerski z edycji limitowanej? Bardzo proszę!

- efekt metalowego piórniczka, który robi ogromne wrażenie i czyni długopis jeszcze bardziej niepowtarzalnym,

- rewelacyjny stosunek ceny do jakości i efektu. Może na pierwszy rzut oka przedział 100 zł do ponad 200 zł wydaje się dosyć wysoki, ale wystarczy bliższy kontakt z serią 849 i szybko zmienimy zdanie.

Wielu klientów zaufało marce i wracają ... po kolejne kolory i edycje! Zapraszamy serdecznie, warto poznać tą 50-letnią kolekcję niezawodnych długopisów!

Współpraca godnych siebie marek czyli Graf von Faber-Castell for Bentley

Długo można pisać o powiązaniach dwóch wydawało by się dosyć odległych dziedzin jakimi jest motoryzacja i instrumenty piśmienne. Historia pokazuje jednak, że są to dwie chętnie przyciągające się branże, gdzie bardzo łatwo o mariaż  obiektów pożądania prawdziwego mężczyzny- pięknych samochodów i pięknych piór wiecznych / długopisów. Znamy już kolekcje które tworzyły wspólnie Tibaldi z Bentleyem, Montegrappa z Bugatti, Sheaffer z Ferrari, czy Mont Blanc z BMW. Czas na nową odsłonę kolekcji inspirowanych cudami inżynierii motoryzacyjnej- Graf von Faber-Castell for Bentley. W tym przypadku spotkały się dwie marki dla których najważniejsza jest jakość, dyskretna elegancja i przede wszystkim prestiż. Pierwsze owoce brytyjsko-niemieckiej współpracy ujrzeliśmy 1 września tego roku. Kolekcja inspirowana jednym z najpiękniejszych samochodów jaki kiedykolwiek powstał (subiektywna ocena), a mianowicie Bentleyem Continentalem GT, obejmuje pióra wieczne, pióra kulkowe, długopisy oraz skórzane etui. Trzy odsłony kolorystyczne nawiązują do dostępnych w gamie Bentleya lakierów: Sequin Blue, Tungsten Grey oraz Satin White. I tak jak w przypadku modeli produkowanych w Crew, kolory te są wyjątkowe i trudne do skategoryzowania jako niebieski, szary, czy biały. W tym przypadku trzeba je po prostu zobaczyć i ulec urokowi wyjątkowych odcieni błękitu, szarości i perłowej bieli! A na tym nawiązań do motoryzacji w najlepszym brytyjskim wydaniu nie koniec. Chromowana skuwka posiada grawer "Graf von Faber-Castell for Bentley", natomiast na jej koronie znajdziemy charakterystyczne logo Bentleya- białą literę "B" na czarnym tle. Łatwo znaleźć nawiązanie kształtem do gałki zmiany biegów w Continentalu. Korpus oprócz wyjątkowego lakieru zdobi wzór guilloche w kształcie diamentów, który bezpośredni przeniesiony jest z tzw. "grilla" atrapy chłodnicy. Dedykowane pudełko, podobnie jak skórzane etui posiadają przeszycia nawiązujące kształtem do tych obecnych na tapicerce Bentleya. Współpraca tych dwóch wyjątkowych marek zaplanowana jest na kolejne kilka lat, stąd pewność że w przyszłym roku pojawią się kolejne kolekcje w tym edycja specjalna dla uczczenia 100 lecia brytyjskiej marki! Obecnie trwają testy, ale możemy się spodziewać, do czego przyzwyczaił nas Graf von Faber-Castell, zestawienia najlepszych materiałów- platyny i najprawdopodobniej skóry lub drewna. Prezentacja i wszystkie zabiegi marketingowe związane z wprowadzeniem opisywanej kolekcji zostały bardzo pieczałowicie zaplanowane. Wystarczy wspomnieć, że pióra i długopisy prezentowane były podczas dorocznego Pebble Beach Concours d'Elegance w Kalifornii! Jesteśmy zachwyceni tą inicjatywą i czekamy na kolejne kolekcje, które odbierają mowę jak Bentley Continental GT.

Kolory edycji specjalnych Lamy Al-star i Lamy safari na rok 2018

Ostanie dni grudnia siłą rzeczy kierują nasze myśli do nadchodzącego 2018 roku. Ten obfitować będzie w wiele nowości i premier zarówno piór wiecznych, piór kulkowych, długopisów, jak i kolorów atramentów. W moim wpisie skupię się na tradycyjnych już edycjach specjalnych piór wiecznych od producenta z Hidelbergu. 

Zgodnie z pierwszymi informacjami edycja Lamy Al-star zostanie wzbogacona o model w odcieniu vibrant blue. Korpus instrumentów piśmiennych zostanie ozdobiony lakierem w kolorze intensywnego różu, co wpisuje się w ogólną modę którą obserwujemy od dłuższego czasu. Będzie to diametralna zmiana w stosunku do obecnego modelu w niebieskim odcieniu pacific. 

 

Drugą kolekcją poddawaną corocznemu wzbogaceniu o edycję specjalną jest linia safari. W tym roku spodziewamy się modelu all black, de facto będącego wariacją na temat modelu umbra. Obie kolekcje zostaną wprowadzone do sprzedaży w Polce pod koniec pierwszego kwartału 2017 roku. 

Nowości Faber-Castell na rok 2018

Tym razem pod lupę weźmiemy zbliżające się nowości od marki Faber-Castell. Niemiecki producent przewidział na nadchodzący rok sporo premier. W pierwszej połowie roku spodziewamy się nowych wariantów kolorystycznych w kolekcji Basic, która od teraz nosić będzie nazwę Essentio. Do popularnych metalowych w odmianach matowej i błyszczącej dołączą trzy zupełnie nowe wykończenia. Pierwszą z nich będzie pudrowy róż. Metalowy korpus polakierowany zostanie na wspomniany kolor, podobnie jak skuwka. Linia obejmuje standardowo pióro wieczne oraz długopis. Tak prezentuje się kolekcja Faber-Castell Essentio aluminium rose:

Drugą nowością będzie wariant Faber-Castell Essentio aluminium blue, czyli odmiana w niebieskim kolorze:

 

Ostatnią premierą w kolekcji Essentio metal będzie opcja czarna, Faber-Castell Essentio aluminium black w której czarne aluminium pięknie współgra z wykończeniami w tym samym kolorze:

 

Również kolekcja Loom metallic wzbogacona zostanie o trzy nowe kolory lakieru zdobiącego skuwkę: light blue, oliwny, oraz szary. Z portfolio Faber-Castell znikną natomiast modele z wykończeniem limonkowym oraz śliwkowym.